Wodnik 21.1.-19.2

 

Gdy Jowisz i Mars tupią już ze złością domagając prawdy, ktoś jeszcze milczy udając, że wszystko jest w najlepszym porządku.

 

Poniedziałkowy Nów Księżyca, w pozytywnym aspekcie odbywa się w dalekim galaktycznym uniwersum. Otwierają się wrota i tam nie ma już ucieczki od tego, co nazywamy wiarygodnością. Saturn, gwiazda przeznaczenia ucieka ze Strzelca zaraz po tym dniu. Ty tracisz tylko przyjazny sextil do tego, aby stać przy swoim. Czyżby ktoś zamknął oczy na to, co nazywamy realem? Merkury w biegu wstecznym jeszcze nie zakończył dialogu i kontroli. On, w pozytywnej konstelacji pomaga Wodnikom zrozumieć najtrudniejsze kwestie. Może jest przy Tobie jakaś postać, która prowokuje i domaga obiektywności? Słońce sprzyja do połowy tygodnia w każdej kwestii życiowej. Wenus aż do Wigilii umila Ci czas, dając uśmiech, zadowolenie, swobodę i zrozumiałość najbliższych.  Z zakończeniem retrogracji Merkurego otwierają się dla Ciebie bardzo ważne drzwi. To, co nosisz bardzo długo w sobie, nie chcesz się nikomu przyznać, może wyjdzie samoistnie na powierzchnie. Albo trzeba użyć ogromnego kilofa -powie Mars w kwadracie. Czy jesteś gotowy przy stole wigilijnym stać po stronie faktyczności i rzeczywistości? Twoja komunikacja, myślenie i wysławienie ma być powiązane z kreatywnością i dziecięcą prostotą. Bądź sobą. Stwórz od Nowiu Księżyca ten świat, o którym zawsze marzyłeś, jako „rewolucyjny” młodzieniec. Wszak jesteś znakiem przyszłości. Nie musisz nagle trzymać się konserwatywnego i przeszłego. Czas wigilijny nastraja nostalgiczno- romantycznie. Luna znajduje się w sąsiednim znaku i da poczucie pewnej zadumy. Czyżby kogoś ważnego brakowało przy suto zastawionym stole? Kto jest temu winny? Patrz tu i teraz, bowiem tam znajdziesz prostą odpowiedz.